Emocje w życiu człowieka cz. I

Emocje w życiu człowieka – cz.I
 
Zdrowie jest cenioną przez ludzi wartością. Nie budzi też wątpliwości stwierdzenie, że tylko zdrowe społeczeństwo jest w stanie tworzyć dobra materialne i kulturalne. Okazuje się jednak, że człowiek na co dzień w niewystarczającym stopniu dba o swoją kondycję psychofizyczną. Jakie więc postawy, zachowania prozdrowotne warto  promować, rozwijać? Zdrowie zarówno jednostki jak i zbiorowości zależy od wielu czynników. Jednym z nich – tym, na który mamy wpływ – jest styl życia jaki prowadzimy. Zastanówmy się w tym miejscu, jakie zachowania i działania są korzystne dla zdrowia psychicznego człowieka. Na pewno ma tu znaczenie fakt, jak radzimy sobie z nadmiernym stresem, a także, czy potrafimy korzystać ze wsparcia i dawać wsparcie.
Aby nabyć takie umiejętności niezbędne jest dobre radzenie sobie z emocjami. Możliwość i umiejętność odreagowania emocji jest ważna – bo gdy są tłumione to szkodzą. Emocji nie wolno lekceważyć ani się nim poddawać, ulegać. Emocje są niezbędne, żeby człowiek mógł odczuwać empatię czy tolerancję.
Problemem współczesnego świata jest nadprodukcja informacji: komunikaty są coraz mocniejsze, hałaśliwsze - agresywne – to uruchamia emocje. Zjawisko takie narasta – dlatego współczesny człowiek winien świadomie rozwijać i kształtować swoje kompetencje w zakresie emocji, czyli rozwijać swoją inteligencję emocjonalną. Należy ją rozumieć jako właściwą percepcję, ocenę i wyrażanie emocji tzn. umiejętność bycia świadomym, w jakim stanie emocjonalnym się znajdujemy, umiejętność prawidłowego rozpoznawania emocji innych ludzi. Człowiek, który potrafi regulować emocje - czyli w odpowiednich momentach dopuszcza je do głosu lub odsuwa na bok – lepiej sobie radzi w życiu. Jeśli mamy świadomość, że jedną z cech emocji jest ich natężenie, to możemy zadbać o to, by zauważyć jak powstają i narastają, uchwycić je w „zalążku”. Czasem można mieć wrażenie, że strach, panika powstają nagle, tymczasem zawsze są znaki ostrzegawcze. Problem polega na tym, że nie zdajemy sobie sprawy z tego, co dzieje się z naszym ciałem i umysłem. Jeśli skupiamy się na tym, co negatywne w naszym życiu
( niezadowalające kontakty z ludźmi, własne wady ), to generujemy przykre emocje. Nawarstwiają się one, ponieważ podsycamy je naszym sposobem myślenia („stracę pracę”, „on mnie wyśmieje”, „nie zdążę z tym na czas”). Aby ten mechanizm przełamać, trzeba trenować umiejętność zamiany myśli negatywnych na pozytywne. Nasz umysł, który ma tendencje do „szukania dziury w całym” trzeba przekierować na zauważanie dobrych stron sytuacji, w których się znajdujemy, wyszukiwania zalet własnych i ludzi, wśród których przebywamy.
Warto jednocześnie pamiętać, że nie ma emocji dobrych i złych – pozytywnych i negatywnych. Kiedy zdamy sobie z tego sprawę, to przestaniemy walczyć z tymi emocjami, których nie chcemy przeżywać. Myślenie, że „nie mogę się bać”, „nie mogę być przygnębiony” itp. powoduje, że prowokujemy jeszcze więcej lęku i smutku. Uszanowanie emocji, które się w człowieku pojawiają, czyli zaakceptowanie swoich uczuć - daje nam nad nimi kontrolę. Uczucia nie będą więc nieujarzmioną siłą, która nami miota, jeśli zrozumiemy ich naturę i będziemy rozwijać swoje kompetencje emocjonalne.

Opracowała – psycholog Ewa Sulimowicz
Wpisany przez Paweł Warszycki   
Data powstania: piątek, 13 grudnia 2013 14:54
Poprawiony: piątek, 13 grudnia 2013 14:55

Wykorzystujemy pliki cookies, aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Można zablokować zapisywanie cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.

Akceptuje pliki cookie ze ztrony www.spzozsiemiatycze.pl.

EU Cookie Directive Module Information